Z Wronek na... koniec świata, czyli ZTP na Tajwanie!
Młodzi artyści zachwycili Tajwan polską kulturą, gdzie przez blisko dwa tygodnie uczestniczyli w Międzynarodowym Dziecięcym Festiwalu Folkloru i Gier Ludowych.
Czy można powiedzieć, że Tajwan leży na końcu świata? Dla wielu z nas z pewnością tak. Właśnie tam - tysiące kilometrów od Polski - w dniach 2 - 12 lipca Zespół Tańca Polskiego „Wronki” Wronieckiego Ośrodka Kultury reprezentował nasz kraj, Województwo Wielkopolskie oraz Miasto i Gminę Wronki podczas jednego z najbardziej prestiżowych dziecięcych festiwali folklorystycznych na świecie.
Rekomendowany przez Polską Sekcję CIOFF® jako Ambasador Kultury Wielkopolski i kulturalna wizytówka Wronek, Zespół otrzymał zaproszenie do udziału w Międzynarodowym Dziecięcym Festiwalu Folkloru i Gier Ludowych w Yilan na Tajwanie.
To wydarzenie od ponad 25 lat gromadzi najlepsze dziecięce zespoły folklorystyczne ze wszystkich kontynentów. W tegorocznej edycji występuje blisko 30 grup z całego świata. Zespół Tańca Polskiego „Wronki”, obok zespołów z Filipin, Czech, Guam i Stanów Zjednoczonych, otworzył festiwal jako jedna z pierwszych zagranicznych reprezentacji.
Sam festiwal robi ogromne wrażenie. Odbywa się na terenie specjalnie przygotowanego kompleksu rekreacyjnego z basenami, strefami zabaw, parkami linowymi, licznymi atrakcjami dla dzieci oraz dwiema profesjonalnymi scenami. Organizacja wydarzenia zachwyciła uczestników z Polski - każdy element programu był dopracowany w najmniejszych szczegółach, a harmonogram realizowano z niemal zegarmistrzowską precyzją.
Polscy artyści pojawiali się na scenie każdego dnia pobytu. Podczas uroczystego otwarcia festiwalu zaprezentowali narodowy taniec - krakowiaka - w wykonaniu dwunastu par, a także przygotowaną specjalnie na tę okazję tajwańską piosenkę. Występ zamykający inaugurację spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności i został nagrodzony długimi owacjami.
Szczególnym wydarzeniem był również godzinny koncert z udziałem przedstawiciela Biura Polskiego w Tajpej. Publiczność mogła podziwiać tańce z różnych regionów Polski, a następnie sama włączyć się do wspólnej zabawy. Tajwańczycy z ogromnym zaangażowaniem uczyli się „Chusteczkowego”, „Kukułeczki” oraz innych wielkopolskich tańców i zabaw. Nie zabrakło także słodkiego polskiego akcentu - tradycyjnych krówek, które szybko podbiły serca uczestników.
Podczas kolejnych koncertów zespół prezentował m.in. tańce lubelskie, kurpiowskie, polkę, krakowiaka oraz folklor Ziemi Szamotulskiej ł i Zachodniej Wielkopolski. Każdy występ wzbogacali muzycy Zespołu Tańca Polskiego „Wronki”, którzy nie tylko towarzyszli tancerzom, ale także przygotowali własne pokazy pełne muzyki, śpiewu i kontaktu z publicznością.
Wyjazd był nie tylko okazją do promowania polskiej kultury, ale także poznania niezwykłego kraju gospodarzy. Uczestnicy wyjazdu odwiedzili Yilan Traditional Arts Park and National Center for Traditional Arts - miejsca, w których można odkryć bogactwo tajwańskiej tradycji, rzemiosła i sztuki. Uczestnicy obejrzeli tradycyjne przedstawienie teatralne. Choć nie rozumieli ani jednego słowa, szybko przekonali się, że muzyka, taniec i teatr są uniwersalnym językiem, który nie potrzebuje tłumacza.
Nie zabrakło również aktywnego wypoczynku. Dzieci korzystały z atrakcji wodnego parku, a także miały okazję kąpać się w ciepłych wodach Oceanu Spokojnego. Odwiedziły malowniczy wodospad oraz uczestniczyły w warsztatach kaligrafii i języka chińskiego. Pisanie znaków przy użyciu pędzla i atramentu okazało się znacznie trudniejsze, niż początkowo przypuszczali.
Niezwykłym doświadczeniem podczas całego wyjazdu była również tajwańska kuchnia. Każdy dzień rozpoczynał się wspólnym śniadaniem, po którym czekały kolejne kulinarne odkrycia - lunche, popołudniowe „tea time” oraz kolacje. Było to prawdziwe spotkanie ze smakami, których na co dzień nie mamy okazji poznawać. Na stołach królowały owoce morza, różnorodne mięsa, świeże warzywa i egzotyczne owoce. Co ciekawe, nawet najbardziej wybredni uczestnicy wyjazdu szybko przekonali się do nowych potraw i z dużym entuzjazmem próbowali lokalnych specjałów.
Promowanie polskiej kultury nie ograniczało się jednak wyłącznie do sceny. Zespół Tańca Polskiego „Wronki”, wspólnie z grupami z Filipin i Stanów Zjednoczonych, przygotował międzynarodowy wieczór integracyjny dla wszystkich uczestników festiwalu. Szczególnym wydarzeniem był polski wieczór kulinarny. Pod okiem instruktorów członkowie zespołu wspólnie przygotowali tradycyjne potrawy, którymi następnie częstowali zagranicznych gości. Na stołach pojawił się aromatyczny żurek, pyry z gzikiem oraz słynne polskie krówki. Spotkanie wypełniły także wspólne tańce, śpiew i rozmowy, dzięki którym uczestnicy z różnych zakątków świata mogli lepiej poznać polskie tradycje i przekonać się, że najlepszym językiem porozumienia są życzliwość, muzyka i wspólnie spędzony czas.
Ogromny wpływ na atmosferę całego pobytu mieli tajwańscy piloci - Audrey i Ken. To oni każdego dnia troszczyli się o polską grupę, rozwiązywali wszystkie problemy, zarażali uśmiechem i sprawiali, że uczestnicy czuli się na Tajwanie jak w domu. Dla całego zespołu stali się nie tylko przewodnikami, ale przede wszystkim przyjaciółmi. Trudno powiedzieć ile osób zaangażowanych było w organizację tego wydarzenia, ale z pewnością mówimy o setkach przyjaznych osób.
Wyjazd 33-osobowej delegacji Zespołu Tańca Polskiego „Wronki” był czymś znacznie więcej niż kolejnym zagranicznym koncertem. Był spotkaniem kultur, lekcją otwartości i dowodem na to, że lokalna pasja może zaprowadzić na największe światowe sceny.
Młodzi artyści przez kilkanaście dni z dumą nosili biało-czerwone barwy, opowiadali o Polsce, Wielkopolsce i Wronkach, pokazując, że folklor nie jest muzealnym eksponatem, lecz żywą kulturą, która potrafi zachwycać ludzi na całym świecie.
Dla mieszkańców Wronek to powód do ogromnej dumy. Ich zespół po raz kolejny udowodnił, że dzięki talentowi, ciężkiej pracy i pasji można zostać najlepszym ambasadorem swojej małej ojczyzny. A choć Tajwan znajduje się niemal na drugim końcu świata, przez kilka lipcowych dni właśnie tam biło serce polskiej kultury - i biło ono w rytmie, który przywieźli ze sobą artyści z Wronek.

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!